prof. dr hab. inż. Stefan Goszczyński

Prof. dr hab. inż. STEFAN GOSZCZYŃSKI
emerytowany profesor Politechniki Poznańskiej
1924 – 2009
Dziekan Wydziału w kadencji 1977-1981

Publikacje: 

-- brak --

Wspomnienie: 

Profesor Stefan Goszczyński urodził się w roku 1924 w Radomsku. W okresie II wojny światowej w latach 1943-45 uczestniczył, jako nauczyciel nauk ścisłych, w tajnym nauczaniu na Kielecczyźnie. W latach 1945 – 1950 studiował, początkowo w Krakowie, potem na Wydziale Chemicznym Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Już od roku 1947 pracował na uczelni najpierw jako wolontariusz, a od 1948 jako asystent w Katedrze Chemii Organicznej Politechniki Śląskiej. W 1960 roku uzyskał stopień doktora nauk technicznych. W latach 1960-61 był stypendystą British Council na Uniwersytecie w Birmingham. W 1964 roku obronił pracę habilitacyjną i uzyskał tytuł docenta doktora habilitowanego.

W Politechnice Poznańskiej pracował w latach 1968 – 1992 najpierw jako docent a od roku 1973 jako profesor. Współorganizował zaplecze naukowe, materialne i dydaktykę powstającego Instytutu Technologii Chemicznej oraz Zakładu Chemii Organicznej, powołanego właśnie do życia Wydziału Chemicznego. W latach 1977-81 sprawował funkcję Dziekana Wydziału. Aktywnie uczestniczył w życiu naukowym środowiska – był wiceprezesem Poznańskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Chemicznego i zastępcą przewodniczącego Komisji Nauk Chemicznych Oddziału Poznańskiego PAN; odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Krzyżem Zasługi.

Profesor Stefan Goszczyński był promotorem ośmiu prac doktorskich. Od początku skoncentrował swoje zainteresowania naukowe nad mechanizmem przegrupowania Beckmanna, które zastosowane zostało do syntezy związków heterocyklicznych i było tematem Jego pracy habilitacyjnej oraz doktoratów współpracowników. W latach 70. i 80. Profesor zaangażował się w badania aplikacyjne z dziedzinie flotacji i hydrometalurgii, współpracując z przemysłem i Instytutem Metali Nieżelaznych w Gliwicach i Instytutem Badań Jądrowych w Warszawie. Szeroki rozwój prac w zakresie hydrometalurgii doprowadził do wprowadzenia na Wydział tematyki ekstrakcji metali nieżelaznych. Tematyka ta jest w dalszym ciągu kontynuowana na Wydziale. Profesor jest współautorem kilkunastu patentów oraz wielu znaczących publikacji naukowych.

Pobyt naukowy w Stanach Zjednoczonych na University of Idaho (Moscow, Idaho) w latach 1987-1992, początkowo był okresem kontynuacji badań nad heterocyklami w dziedzinie porfiryn a w drugiej fazie pobytu, już po przejściu na emeryturę, Profesor podjął badania nad syntezą i biodegradacją, ekologicznie bezpiecznych, barwników azowych syntezowanych na bazie ligniny. Dokonania z tego okresu są szeroko znane i najbardziej cenione w jego naukowym dorobku.

Profesor Stefan Goszczyński pozostanie w pamięci swoich uczniów i współpracowników pasjonatem chemii organicznej, który swoją głęboką i rzetelną wiedzę łączył zawsze z próbami technologicznych zastosowań. Jego autorytet naukowy był dla wszystkich oczywisty – wielu czerpało inspirację z jego dokonań by osiągnąć postęp i sukcesy w różnych dziedzinach pracy zawodowej. Wspaniałe wykłady, niezwykły dar przekazywania wiedzy oraz wysokie umiejętności pracy w laboratorium zapamiętali na zawsze Jego studenci i wychowankowie. Stawiał wymagania, umożliwiał doskonalenie warsztatu naukowego, wskazywał ambitne cele.

Fragment wydawnictwa jubileuszowego na 40-lecie Wydziału

W okresie kilkunastu ubiegłych lat przeprowadziłem rozmowy z Profesorami, którzy wnieśli znaczny wkład w powstanie i rozwój Wydziału Chemicznego Politechniki Poznańskiej, przemianowanego w latach późniejszych na Wydział Technologii Chemicznej. Korzystając z fragmentów udokumentowanych rozmów w niniejszym opracowaniu chciałem oddać atmosferę pierwszych pomysłów utworzenia Wydziału, sięgającą lat przedwojennych – jak również słowami Twórców i Kontynuatorów przybliżyć zarówno idee i pomysły, jak również problemy, z którymi się spotykali.

Dr inż. Dominik Paukszta

Profesor Stefan Goszczyński przeniósł się do pracy na Wydziale Chemicznym Politechniki Poznańskiej z Politechniki Śląskiej. Z Profesorem nie tylko na temat Wydziału rozmawiałem 12 lipca 2001 roku. Ponieważ celem tego opracowania jest ukazanie powstania i działalności Wydziału, w poniżej cytowanych wypowiedziach Pana Profesora Goszczyńskiego nie znalazły się bardzo interesujące wspomnienia o Jego czasach gimnazjalnych, o Szarych Szeregach, o studiach, jak również o karierze zawodowej nie tylko w Polsce, ale także w Anglii i w Stanach Zjednoczonych. Jestem przekonany, że w przyszłości nadarzy się możliwość opublikowana pełnej wypowiedzi Pana Profesora.

Tradycyjnie rozpoczynam rozmowę od pytania, co skierowało Pana Profesora do Poznania, do pracy na Politechnice Poznańskiej?

Po mojej habilitacji na Wydziale Chemicznym Politechniki Śląskiej w 1964 roku wyraźnie odczułem, że atmosfera wokół mnie stawała się coraz bardziej napięta. W tym czasie habilitował się kolega z Katedry Chemii Organicznej, członek PZPR. Dano mi wtedy wyraźnie do zrozumienia, że powinienem sobie poszukać miejsca na innej uczelni. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności właśnie w tym czasie, prawie równocześnie, pojawiły się dwie oferty, które ostatecznie zadecydowały o moim losie na najbliższe lata. Z inicjatywy Edwarda Gierka przystąpiono w Katowicach do tworzenia Uniwersytetu Śląskiego. Pracy organizacyjnej przy powoływaniu do życia nowej uczelni podjął się August Chełkowski, wówczas docent w Katedrze Fizyki Ciała Stałego filii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Katowicach. Zostałem zaproszony do Katowic na rozmowę w sprawie ewentualnego objęcia stanowiska kierownika Katedry Chemii Organicznej. Miałem wówczas okazję do szczerej rozmowy z profesorem Chełkowskim. Zrelacjonowałem mu dotychczasowy przebieg mojej pracy zawodowej. Podzieliłem się poglądami na temat tego, jak wyobrażam sobie moją dalszą aktywność naukową. Jednocześnie podkreśliłem wyraźnie, że wstąpienia do partii nie biorę pod uwagę. Wtedy profesor Chełkowski odradził mi szukania miejsca dla siebie w Uniwersytecie Śląskim. Uważał, że wcześniej czy później naciski na wstąpienie do PZPR będą w Katowicach nie mniejsze niż w Gliwicach. Przy okazji jednak wspomniał, że doszły go wiadomości o tworzeniu Wydziału Chemicznego w Politechnice Poznańskiej. Radził, aby zainteresować się tą możliwością, bo Poznań to miasto miłe, okolica zdrowa, a ludzie życzliwi. Tak Poznaniak, którego los rzucił na Śląsk, radził temu, którego chciano się pozbyć w Gliwicach. Rzeczywiście w niedługim czasie wpłynęło do Politechniki Śląskiej oficjalne pismo Rektora Politechniki Poznańskiej profesora Zbigniewa Jasickiego zapraszające samodzielnych pracowników naukowych o profilu chemii, technologii chemicznej i inżynierii chemicznej do wspomożenia nowego wydziału w Politechnice Poznańskiej. Rektor uczelni poznańskiej był przed kilku laty Rektorem Politechniki Śląskiej. Wtedy miał okazję poznać i docenić wielki potencjał naukowy i dydaktyczny ludzi, których w większości los przerzucił ze Lwowa do Gliwic. Pięciu gliwiczan z Wydziału Chemicznego wyraziło zainteresowanie tą propozycją. Trzech z nich ostatecznie ofertę przyjęło. Ja nie miałem wątpliwości, że należy skierować swoje kroki do Poznania. Rozmowa z Rektorem Jasickim upewniła mnie, że rada i zachęta profesora Chełkowskiego była w pełni uzasadniona. Pracę w Politechnice Poznańskiej rozpocząłem w 1968 roku. Drugim gliwiczaninem był Józef Szafnicki, absolwent Politechniki Lwowskiej, po wojnie pracownik Politechniki Śląskiej, specjalista w zakresie technologii chemicznej nieorganicznej. Po roku dołączył trzeci. Kadra Wydziału została wzmocniona przez specjalistę z zakresu inżynierii chemicznej i aparatury chemicznej. Kazimierz Kozioł, pracownik Politechniki Śląskiej, po rocznym pobycie w Uniwersytecie Santiago de Cuba przyjechał do Poznania przyczyniając się do uformowania ważnego elementu studiów technicznych w wielkopolskim ośrodku naukowym. Tak więc obsada Wydziału Chemicznego Politechniki Poznańskiej, reprezentowana dotychczas przez absolwentów UAM, została poszerzona o wychowanków uczelni technicznych.

Jak wspomina Pan Profesor pierwsze lata w Poznaniu?

Sprawy organizacyjne nowotworzonego wydziału bierze na siebie Profesor Jarogniew Broniarz pełniąc funkcję dziekana. Ja uzyskuję na potrzeby Zakładu Chemii Organicznej pomieszczenia przy placu M. Skłodowskiej-Curie. Prace organizacyjne związane z zaangażowaniem kadry dydaktycznej (absolwenci Wydziału Chemii UAM), wyposażeniem sal laboratoryjnych dla celów dydaktycznych i badań naukowych muszę godzić ze zobowiązaniami, które miałem jeszcze w Politechnice Śląskiej. Byłem tam promotorem dwóch przewodów doktorskich, które stanowiły twórczą kontynuację badań zapoczątkowanych w mojej habilitacji. Obydwa doktoraty zostały zakończone z pełnym sukcesem. (…)

Jak Pan Profesor wspomina okres kierowania Wydziałem?

Profesor Jarogniew Broniarz, pierwszy dziekan Wydziału Chemicznego Politechniki Poznańskiej był człowiekiem, który podjął się trudów formowania i zorganizowania nowej jednostki Uczelni. Dziewięć lat owocnych starań prof. Broniarza zapewniło odpowiednie lokale i zgromadziło ludzi oddanych sprawom administracyjnym Wydziału. Ja przyszedłem „na gotowe” i przez cztery lata robiłem to, co było niezbędne, aby dydaktyka się rozwijała pomyślnie, a kadra Wydziału wzrastała liczebnie i podnosiła swoje kwalifikacje. Czteroletni okres pełnienia funkcji dziekana wspominam mile, a wystąpienia oficjalne, szczególnie przy rozszerzonych audytoriach, były dla mnie okazją dającą sporo satysfakcji. Zawsze starałem się zaciekawić lub zaintrygować słuchaczy. Wieloletnia praktyka w prowadzeniu wykładów nauczyła mnie starannego zaplanowania strategii każdego wystąpienia. Skupienie słuchaczy, a także spontaniczna reakcja w tych miejscach, gdzie tego należało się spodziewać, była dla mnie prawdziwą nagrodą, dając dużo zadowolenia.

Profesor dr hab. inż. STEFAN GOSZCZYŃSKI jako Wychowawca wielu pokoleń studentów i pracowników naukowych pozostanie na zawsze w naszej pamięci. Dziekan Wydziału Technologii Chemicznej Politechniki Poznańskiej dr hab. Andrzej Olszanowski, prof. nadzw.